

Fasolki w zupce jarzynkowej I Czarny motor zwinnie omijał wszelkie inne samochody na jezdni, wydając przy tym głośne warczenie. Jego kierowca sprawnie prowadził pojazd, czując dziwną więź pomiędzy sobą, a maszyną. Chwilami nabierał wrażenia, że tworzą razem jedną całość. Wystarczyło przecież lekko przechylić się na bok by przerzucić ciężar ciała na jedną stronę motoru, tym samym zmieniając wyznaczony wcześniej kierunek. Jazda nocą wymagała dodatkowej czujności u uczestniFasolki w zupce jarzynkowej I
--
Boku wa, Porandojin desu :3
Become one with Russia, da?
How are you!
Previous PageNext Page